Wszechświat ?

“Taki w zarysie, choć jeszcze bardziej pozbawiony celu i znaczenia, jest świat, w który Nauka każe nam wierzyć. Pośród tego swiata, jeśli w ogóle gdziekolwiek, nasze ideały musza sobie znaleźć schronienie. To,że człowiek jest wytworem przypadków, z którymi nie wiąże się żadna wizja końca; że jego pochodzenie, rozwój, nadzieje i lęki, jego uczucia i wierzenia są zaledwie wynikiem przypadkowych zderzeń atomów; że ani ogień, ani bohaterstwo, ani bogactwo myśli i uczuć nie zachowają życia po śmierci; że przeznaczeniem wysiłków wszystkich wieków, całego poświęcenia, wszystkich natchnień i olśnień ludzkiego geniuszu jest zagłada wraz ze śmiercią Układu Słonecznego; że cała ta świątynia ludzkich osiągnięć musi nieodwołanie zostać pogrzebana pod szczątkami Wszechświata.. Wszystko to, jeśli nawet nie jest bezdyskusyjne, jest niemal tak pewne, że żadna filozofia, która to odrzuca, nie może się utrzymać. Tylko odwołując się do tych prawd, tylko na mocnym fundamencie rozpaczy można bezpiecznie zbudowac mieszkanie duszy. Krótkie i bezsilne jest życie Człowieka, na niego i całą jego rasę spada powoli i w sposób nieunikniony wyrok bezlitosny i ciemny…”
Bertrand Russell

Tak… przepełniona skromnością ocena :) Steven Weinberg wyraził to nieco zwięźlej…

“Im bardziej Wszechśwat wydaje się zrozumiały, tym bardziej sprawia wrażenie bezcelowego“.

~ - autor: minus4 w dniu luty 7, 2008.

Dodaj komentarz